Gdy nie możemy sobie pozwolić na zbytnią ekstrawagancję w przypadku biżuterii, a dokładniej noszonego naszyjnika, warto zainteresować się ozdobami, które zachwycają, a jednocześnie swym dyskretnym pięknem nie wzbudzają zbytniej „sensacji”. Co zatem możemy założyć, gdy biżuteria ma spełnić rolę nieśmiałego, ale stylowego dodatku?

Rozwiązaniem są bardzo popularne materiały w branży jubilerskiej, ale zawsze odznaczające się unikalnym pięknem. Kluczową rolę gra tu kolorystyka. Wybierzmy barwy stonowane, idealnie sprawdzi się tutaj srebro, które stanowi świetną podstawę pod bardzo urodziwy naszyjnik. Wielu producentów wytwarza naszyjniki z czystego srebra, których jedynym urozmaiceniem jest umiejętne zastosowanie oksydowania. Dzięki niemu można podkreślić wzór, wydobyć z naszyjnika głębię i urozmaicić go kolorystycznie.

Jednak do stroju, w którym przeważają odcienie czerni, szarości oraz bieli, samo srebro może być zbyt skromne. Warto zatem pomyśleć o jakimś charakterystycznym elemencie ozdobnym naszyjnika, na przykład ładnym kamieniu. Hitem od wielu lat są naszyjniki z bursztynem, który wprost idealnie komponuje się ze srebrem. Ciekawy jest również naturalny czerwony koral lub masa perłowa. Dochodzi do tego cały szereg różnobarwnych kamieni półszlachetnych. Można polecić szczególnie agat lub zielny malachit, ciekawie zaprezentuje się również fioletowy ametyst. Pamiętajmy jednak, że jeżeli naszyjnik ma być stonowaną ozdoba uważajmy na kamienie o krzykliwej kolorystyce.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.